28 dziwnych rzeczy, czyli wpis urodzinowy

Wiem, że w kwestii pisania ostatnio troszkę się obijam. A przecież miałam złamaną nogę, a nie rękę (aplauz, niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu)! Obiecuję poprawę, a tymczasem zostawiam Was z wpisem urodzinowym. W ubiegłym roku wzbudził tyle radości, że również w tym nie mogłam się powstrzymać 🙂 Bawcie się dobrze!

  1. Gdybym miała robić zawodowo coś zupełnie nowego i oderwanego od tego, czym się zajmuję, to chciałabym być florystką. A może wystarczyłoby mi nawet pospolitą kwiaciarką 😉
  2. Jeśli śpię sama, to nigdy w całkowitej ciemności. Zawsze mam jakaś małą lampkę, dającą bardzo delikatne światło.
  3. W ogóle uwielbiam lampki! Takie choinkowe są u mnie całoroczne 🙂
  4. Moją ulubioną porą dnia jest zmierzch.
  5. Zawsze przed wyjściem z domu ścielę łóżko. Choć zostało mi już uświadomione, że bez pościelenia też się da wyjść 😀
  6. Do spania prawie zawsze spinam włosy, mimo że na co dzień chodzę w rozpuszczonych.
  7. Od pewnego czasu nie zapisuję numerów telefonów. Znam na pamięć te, których używa najczęściej. Poza tym zwykle dzwonię za pomocą komunikatorów.
  8. Pół roku temu po raz pierwszy zjadłam udon w Ka Udon Barze w Krakowie. To był też pierwszy raz w moim życiu, kiedy płakałam ze szczęścia nad miską makaronu.
  9. Nie znoszę zimowego obuwia. Najchętniej całe życie przechodziłabym w szmaciakach i klapkach.
  10. Jeśli jakieś ubranie bardzo mi się podoba, poczuję się w nim wspaniale od pierwszego założenia, jest dobre gatunkowo i pasujące do większości mojej szafy, to kupuję je podwójnie. Żeby potem nie płakać, że się zniszczyło/sprało/cokolwiek i już nie mam.
  11. Bardzo lubię rośliny. Niestety, te w doniczkach szybko uśmiercam 🙁
  12. Jedną z najwyższych form relaksu jest dla mnie spacer po lesie.
  13. Lub pływanie w morzu.
  14. Mam wieczny bałagan w szafie z ubraniami. Za to w podróżniczym plecaku nigdy!
  15. Bardzo stresuje mnie jazda na gapę, dlatego zawsze kupuję bilet (choć czasem ulgowy;))
  16. Uwielbiam smak, zapach i kolor mango. Kojarzy mi się z latem.
  17. Jak jakaś piosenka wpadnie mi w ucho, to zapętlam ją bez końca. Aktualnie tę.
  18. Bardzo źle się czuję w tłumie, dlatego unikam koncertów, festiwali muzycznych i wszelkich zgromadzeń. Robię wyjątki tylko, kiedy bardzo mi na czymś zależy.
  19. Kocham huśtawki! Uważam, że na placach zabaw obok tych dla dzieci, powinny być też takie dla dorosłych. Choć przy moim wzroście to w sumie nie ma wielkiego znaczenia 😉
  20. Kompletnie nie potrafię parkować tyłem.
  21. Nie znoszę słodkich napojów, w tym również Coca-Coli.
  22. Mam olbrzymią słabość do naturalnych kosmetyków. Gdyby nie lenistwo, pewnie własnoręcznie mieszałabym każdy swój krem czy szampon do włosów 😀
  23. Bardzo lubię rozmawiać o filmach, ale do kina wolę chodzić sama niż w towarzystwie. Nie dotyczy to tylko bardzo wąskiego grona bliskich mi osób.
  24. Nie przepadam za kupowaniem przez internet. Dopiero złamanie nogi przekonało mnie do tej formy zakupów.
  25. Wzruszają mnie pasujące do siebie słowa i piękne zdania. Często zapisuję nie tylko cytaty z książek, ale też co piękniejsze fragmenty cudzych wypowiedzi czy nawet statusów na facebooku.
  26. Napisałam kiedyś wiersz o prezerwatywach.
  27. Uwielbiam świętować urodziny. Wczoraj podsunięto mi pomysł, żeby świętować tyle dni, ile się ma lat. Wdrażam 😀
  28. Dlatego w tym roku zapraszam Was do wspólnego świętowania. Więcej szczegółów tutaj 🙂
    Bardzo Wam dziękuję, że tutaj zaglądacie! Z pisaniem jest podobnie jak z gotowaniem. Dużo frajdy, zwłaszcza kiedy robi się to dla kogoś.
  • Blazej Dawid

    Punkt 10 ma tyle warunków, że zastanawiam się ile rzeczywiście masz tego typu rzeczy 😉

Navigate