14 cytatów, które dają spokój

Ostatnie dni są dla mnie pełne napięcia: stres w pracy, strach o bliskich, milion pytań, które napadają mnie znienacka i na które nie znam odpowiedzi. Bo prawdopodobnie nikt nie zna. Domyślam się, że te uczucia towarzyszą teraz większości z nas. Nagle świat do góry nogami, a my dalej tak jak staliśmy. Tylko w zamknięciu, w odstępach. Daleko od siebie, kiedy najbardziej potrzebowałoby się być blisko.

Nie mam na to żadnej złotej rady. Bo prawdopodobnie nikt nie ma. Ale zauważyłam, że nic mnie tak nie uspokaja, jak poczucie, że to wszystko ktoś już kiedyś przeżył. Może inaczej, ale jednak tak samo. Wspólnotę myśli odnalazłam jak zwykle w cudzych słowach. Może i Wam dadzą trochę wytchnienia.

Zaznaczę, że wybór jest bardzo subiektywny, a jedyne zastosowane kryterium to: od sasa do lasa. Dlatego śmiało uzupełnijcie o Wasze lub przywłaszczone myśli.

Właściwie chodzi wyłącznie o to, żeby nie poddać się zmęczeniu, nigdy nie dopuścić do braku zainteresowania, do obojętności, nigdy nie zagubić swej bezcennej ciekawości, bo wtedy człowiek sam sobie pozwala umrzeć. To takie proste, nieprawdaż? (…)
– Przed nami tylko dwa tygodnie. Pozwolą omówić zaledwie nędzną cząstkę tego wszystkiego, o czym mamy do pomówienia, o czym musimy porozmawiać.

Tove Jansson, opowiadanie Władysław, z tomu „Wiadomość”

Większość osób boi się ciemności. Dzieci boją się jej dosłownie, podczas gdy wielu dorosłych obawia się, przede wszystkim, ciemności tego, co nieznanie, tego, czego nie można zobaczyć, co pozostaje niewyraźne. A przecież noc, której mrok utrudnia rozróżnienie i rozgraniczenie, to także czas uprawiania miłości, aktu, w którym rzeczy mieszają się, zmieniają, ulegają oczarowaniu (…).

Rebecca Solnit, esej Mrok Virginii

Jestem w szczerym polu
(w głębokiej dupie, jak głosi dystych)
jak głosi brat Łata z zakonu piśmiennych,
bo aniołem jestem tylko w dni parzyste
(wierzę ci). I to, że nie napisałam,
że cię lubię, nie znaczy, że cię nie lubię
(lubię cię). Więc jaki masz smak w ustach,
co teraz robisz i czemu nie ze mną?

Agnieszka Wolny-Hamkało, fragment wiersza jeśli już to

Don’t wonder why people go crazy. Wonder why they don’t. In the face of what we can lose in a day, in an instant, wonder what the hell it is that makes us hold it all together.

Grey’s Anatomy, sezon 4, odcinek 15

Wszyscy jesteśmy na skraju rozpaczy. Jedyne co możemy zrobić, to spojrzeć sobie w oczy, dotrzymać sobie towarzystwa i trochę pożartować.

Z filmu Wielkie Piękno

Bliskość sprawdza się przede wszystkim wtedy, kiedy ktoś doświadcza cierpienia czy jest w kryzysie. (…) Powinna się przejawiać również w emocjonalnym zaangażowaniu. Wspólnota intelektualna to za mało, choć może być dobrą podstawą bliskiej relacji.

Z wywiadu przeprowadzonego przez
Agnieszkę Jucewicz z Zofią Milską-Wrzosińską

Miałem znajomych, którzy mieli kota, dajmy na to, Pumę. Twierdzili, że kochają Pumę nad życie (…). Trudno może porównywać zobowiązanie wobec zwierzęcia do zobowiązania wobec człowieka, ale puenta jest taka, że w pewnym momencie Puma się pochorowała i wylądowała u mnie. Znajomi już jej nie chcieli. Brałem ją czasami pod gardło i mówiłem jej tak: „No i co się, kotku, liczy? Miłość się liczy? Guzik! Odpowiedzialność się liczy. No więc ja biorę za ciebie odpowiedzialność i obiecuję ci, że będę o ciebie dbał do twojej śmierci, a czy ja cię kocham, czy nie kocham, lubię, nie lubię, to jest już sprawa drugorzędna.
(…)
Moim zdaniem kochanie to jest dbanie. To jest pielęgnowanie. Miłość to jest ogród. Kiedy może pani powiedzieć, że kocha pani kota, tak żeby pani ktoś w to uwierzył? Kiedy ten ktoś zobaczy, że ten kot jest zadbany, najedzony, zadowolony. A gdyby jeszcze potrafił mówić, to na pytanie: „Dobrze ci z tą miłością?”, odpowiedziałby: „Tak, bardzo dobrze”.
Prawdziwa miłość ma na uwadze dobro drugiej osoby.

dr Bartłomiej Dobroczyński
w rozmowie z Agnieszką Jucewicz

To jest wieczór na piosenkę – pomyślał Włóczykij. – Na nową piosenkę, która składać się będzie w jednej części z nadziei, w dwóch z wiosennej tęsknoty i której resztę stanowić będzie niewypowiedziany zachwyt, że mogę wędrować, że mogę być sam i że jest mi z sobą dobrze.

Tove Jansson, Opowiadania z Doliny Muminków

Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

Albert Camus
(ten sam, który napisał Dżumę)

Ja zawsze byłem za wiosną. Bez względu na porę roku.

Jeremi Przybora

Czuję, że żyję
A żyję, bo czuję
A dla kogo mam
I niczego mi nie brakuje
Niczego nie brakuje nam
Choć czasem życie słabym się staje
Za sprawą ludzi złych
To nas unikają
A nam się wydaje
Że nie ma ich
piosenka Piątek zespołu Voo Voo

Płakała w nocy, ale nie jej płacz go zbudził.
Nie był płaczem dla niego, chociaż mógł być o nim.
To był wiatr, dygot szyby, obce sprawom ludzi.

I półprzytomny wstyd, że ona tak się trudzi,
to, co tłumione czyniąc podwójnie tłumionym
przez to, że w nocy płacze. Nie jej płacz go zbudził:

ile więc było wcześniej nocy, gdy nie zwrócił
uwagi – gdy skrzyp drewna, trzepiąca o komin
gałąź, wiatr, dygot szyby związek z prawdą ludzi

(…)

Na wyciągnięcie ręki – ci dotkliwie drudzy,
niedotykalnie drodzy ze swoim „Śpij, pomiń
snem tę wilgoć poduszki, nocne prawo ludzi”.

fragment wiersza Stanisława Barańczaka
Płakała w nocy, ale nie jej płacz go zbudził

Nie proszę już o spokój
ani o to żeby było inaczej
nie mam żalu że nie mam malucha
ani o to że mi najbliżsi rozrąbali głowę
przyszedłem podziękować że jesteś Bogiem

ks. Jan Twardowski, wiersz Najbliżsi

Let everything happen to you. Beauty and terror. Just keep going. No feeling is final.

Rainer Maria Rilke
(ten cytat występuje też w wersji polskiej,
ale po angielsku brzmi jakoś zgrabniej.
A przypomniał mi o nim film Jojo Rabbit).

  • OlgaM

    <3

Navigate