Super Bowl 2017 dwa tygodnie później. Subiektywny przegląd

Finał Super Bowl to najważniejsze wydarzenie sportowe w USA. Nie miałoby dla mnie żadnego znaczenia, gdyby nie te reklamy! Nie przesadzę, pisząc, że czeka na nie cała branża. Cena wyjściowa emisji 30 s spotu w tym czasie to ok. 5 mln dolarów! Horrendalna kwota, nawet za reklamę, którą zobaczy ponad 100 milionów Amerykanów. Nic więc dziwnego, że największe marki od lat prześcigają się w pomysłach na jak najlepsze wykorzystanie tej szansy.

W tym roku jak zwykle było zabawnie, przewrotnie, ale też bardzo emocjonalnie i dość politycznie.

Z niewielkim opóźnieniem – niech moim usprawiedliwieniem będzie, że chciałam zobaczyć z uwagą wszystkie realizacje, a miałam ostatnio szalony czas – wybrałam 8 reklam Super Bowl 2017, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Przy każdej w kilku zdaniach dlaczego. Kolejność ma znaczenia – tym razem od tych, które podobały mi się najbardziej:

  1. Audi #DriveProgress Big Game Commercial – “Daughter”

Ja wiem, że może to jest obrazek nomen omen jadący na stereotypach, ale jednak ujęła mnie ta realizacja. Pięknie wpisuje się w trend Fempowerment, do tego ta odrobinę retro stylistyka i opowieść, która od czasu do czasu każdemu dzwoni w uszach. Ze wszystkich pomysłów na reklamy, chyba już zawsze najbardziej będę lubiła te, które wspierają kampanie społeczne.

Ex æquo: Skittles | „Romance” | Super Bowl LI Commercial

Po raz kolejny proste pomysły okazują się najlepsze. Świetne wykorzystanie ponadczasowego motywu miłosnych schadzek w przewrotny i naprawdę zabawny sposób. Od razu zobaczyłam w tym mocno uwspółcześnioną historię Romea i Julii, no i jeszcze jeden dość frywolny żart o domofonie (ale to już może innym razem), a przecież to zaledwie 30 sekund!

2. 2017 Ford Go Further | Ford

Ford opowiada o platoformie, która ma szansę zrewolucjonizować sposób komunikacji. To z pewnością strategiczny punkt w rozwoju marki. W czasie Super Bowl zdecydowali się osadzić opowieść o tym, jak technologia może nam służyć, w bardzo ciepłym, codziennym klimacie. Przyjemne i aż chciałoby się dowiedzieć więcej. Dla mnie na piątkę z plusem.

3. Nintendo Switch Super Bowl LI Commercial – Extended Cut

Ostatnią grą z jaką miałam styczność, były Simsy. Na dodatek właściwie cała frajda zamykała się dla mnie w projektowaniu domów. Dlatego zdecydowanie nie jestem wśród potencjalnych klientów nowej konsoli Nintendo, a jednak jest w tej reklamie coś magnetyzującego. Bardzo podoba mi się to połączenie świata wirtualnego i rzeczywistego, w którym jednak prawdziwa zabawa wynika z towarzystwa. No i jeszcze ten kawałek Imagine Dragons w tle. Grałabym.

4. Calling JohnMalkovich.com | Get Your Domain Before It’s Gone | 30s (Big Game Ad)

John Malkovich i reklama zaczynająca się od „No, is not a joke…”. To nie mogło się nie udać.

5. Febreze 2017 Super Bowl | Halftime #BathroomBreak | Extended Cut

Ok, to może nie jest humor najwyższych lotów, ani też nic szalenie oryginalnego. A jednak bardzo podoba mi się ten specyficzny rodzaj autoironii wykorzystujący amerykańską skłonność do patosu, zwłaszcza teraz. America loves you.

6. Google Home: Hands-free help from the Google Assistant

Ponownie technologia w służbie człowiekowi. Według mnie Ford opowiedział to lepiej, ale Google również zrobiło to ładnie. Ciepłe, bardzo emocjonalne tony i proste skojarzenia. Klimatem przypomina Coca Colę albo Allegro. Miło.

7. 2017 Lexus LC Commercial: “Man and Machine” – Extended Cut

Ta reklama według mnie co prawda niewiele ma wspólnego z tym, co Lexus jako marka opowiadał o sobie do tej pory, ale urzekła mnie jej dynamika. Bardzo efektowne i wyzwalające.

Co myślicie o tegorocznych reklamach Super Bowl? Która podobała się Wam najbardziej? 🙂

 

Navigate