Urodzinowe 27 faktów o mnie

Kiedy rok temu zakładałam Mały Blond, tak naprawdę spełniałam swoje wieloletnie marzenie. Dziś czuję to jeszcze bardziej niż wtedy. Kiedy widzę, że tylko w ubiegłym miesiącu zajrzało tu ponad 1 500 osób, to jest to dla mnie nie-sa-mo-wi-te! Ale przede wszystkim pisanie tutaj dla Was i dla siebie jest dla mnie wielką frajdą, a jednocześnie stało się jednym z najważniejszych elementów mojej codzienności. Dlatego pomyślałam, że urodziny bloga i moje to dobra okazja, by się odrobinę lepiej poznać.

Po wpisie z podsumowaniem roku dostałam kilka głosów, że było zbyt enigmatycznie i za dużo pozostało w sferze domysłów. No to dziś będzie wręcz odwrotnie – prosto z mostu! Łapcie 27 faktów o mnie 🙂 Bardzo jestem ciekawa, ile tych umiarkowanych dziwactw ze sobą dzielimy.

  1. Uwielbiam zapach świeżego betonu. Kojarzy mi się z latem. Być może dlatego, że w tym okresie rusza większość dużych prac budowlanych i remontów.
  2. Obrzydza mnie surowe mięso – widok, krojenie itd. To był jeden z pierwszych powodów, przez który przestałam jeść mięso (nie miał mi go kto gotować).
  3. Od dziecka byłam bardzo wybredna w kwestii jedzenia. Nie lubię bardzo wielu rzeczy, które powszechnie uważa się za smaczne. Z biegiem czasu nauczyłam się niektóre akceptować i znosić, do innych nadal się nie przekonałam. Są wśród nich: buraki (pieczone akceptuję), zupa pomidorowa, serek wiejski, marcepan, kalafior (czasem można mi przemycić), banany (powoli się przyzwyczajam), marchewka inna niż surowa, oliwki (nigdy w życiu). I mogłabym tak jeszcze długo 😉
  4. Moje ulubione owoce to ananas i truskawki. Ten pierwszy zdarzało mi się dostawać przy różnych okazjach zamiast kwiatów, tych drugich potrafię zjadać w sezonie nawet 0,5 kg dziennie (na śniadanie, obiad i kolację).
  5. Kilkanaście razy odwiedziłam Chorwację i mieszkałam tam przez blisko 8 miesięcy, Mam olbrzymi sentyment do tego małego kraju i nawet mówię po chorwacku 🙂
  6. Lubię wszystkie pory roku, ale najlepiej czuję się, kiedy temperatura wynosi przynajmniej +25 stopni. Najpiękniejsze zawsze dzieje mi się latem.
  7. Nie przepadam za dużymi torebkami i portfelami. Uważam, że są strasznie niewygodne. Dlatego na co dzień zwykle noszę plecak.
  8. Kiedyś zafarbowałam włosy na rudo. Nie, nie ma zdjęć.
  9. Panicznie boję się żab i koników polnych. Za to z pająkami nie mam żadnego problemu.
  10. W okresie wczesnoszkolnym bardzo długo nie umiałam nauczyć się równo pisać i sylabizować. Pani w zerówce wróżyła mi dwóje z polskiego. Moje odręczne pismo jest co prawda koszmarne (spokojnie mogłabym wypisywać recepty), ale za to z polskiego mam nawet magistra 😉
  11. Świat bez żelek byłby bardzo smutnym i złym miejscem. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez Haribo.
  12. Do 16 roku życia nie (z)nosiłam spódnic i sukienek. Zakładałam je bardzo rzadko i zwykle pod jakimś okolicznościowym przymusem. Potem mi się po prostu odmieniło i dziś mogłabym w sukienkach i spódnicach chodzić nawet codziennie (zwykle latem tak właśnie jest).
  13. W związku z tym za najwygodniejszy na świecie zestaw ubraniowy uznaję: sukienkę, majtki i japonki.
  14. Pierwsze naprawdę drogie dżinsy kupiłam w wieku 18 lat. Były to ogrodniczki i mam je do dziś! #zanimtobyłomodne
  15. Częściej maluję paznokcie u stóp niż u rąk. Nawet zimą.
  16. Nigdy nie byłam chora na grypę, bardzo rzadko łapię też jakiekolwiek przeziębienia. Za to jak już coś mnie sieknie, to porządnie.
  17. Nie lubię się malować, układać włosów i wszelkich zabiegów upiększających. Jestem w tym nieporadna i nie sprawia mi to żadnej przyjemności, dlatego w tych sprawach wychodzę z założenia: minimum wysiłku, maksimum wrażenia.
  18. Z różnych życiowych niedoborów najgorzej znoszę brak snu. Potrzebuję spać 7-8 h na dobę, jeśli przez kilka dni śpię mniej, to bardzo szybko odbija się to na mojej wydajności, kreatywności i samopoczuciu.
  19. Kiedyś w takim „niedospanym” tygodniu zdarzyło mi się zasnąć u kosmetyczki w czasie… regulacji brwi.
  20. Wbrew pozorom jestem dość nieśmiała. Zwłaszcza, kiedy muszę jednocześnie poznać kilka/kilkanaście osób. To zawsze jest dla mnie bardzo stresujące.
  21. Mam świetną pamięć. Również do dat i cyfr. Większość numerów telefonów bliskich mi osób znam na pamięć. Tak samo jak numery telefonu wszystkich byłych chłopaków 😀 Pamiętam też daty urodzin kolegów i koleżanek z podstawówki.
  22. Nie piję kawy.
  23. Zawsze mam w domu bańki mydlane. Jak tylko robi się cieplej, często puszczam je z okna mojego mieszkania. Lubię obserwować reakcje ludzi, którzy podnosząc głowy do góry, uśmiechają się i zastanawiają „skąd to?”.
  24. Jako dziecko dwa razy wystąpiłam w programie „Zgdauj Zgadula”. Wtedy przeżyłam swoje pierwsze poważne rozczarowanie telewizją. Trwa do dziś.
  25. Woda działa na mnie kojąco. Dlatego regularnie chodzą na basen, a po ciężkim dniu zdarza mi się wbrew ekologii, wziąć naprawdę długi prysznic. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zamieszkać nad jakimś ciepłym morzem. Będę wtedy oazą spokoju i chillu 😉
  26. Ze wszystkich kosmetyków pielęgnacyjnych codziennego użytku najważniejsze są dla mnie pomadka do ust i balsam do ciała. Mam bardzo delikatną skórę, która szybko się przesusza, więc to moje niezbędniki.
  27. Najlepiej wypoczywam i „odrywam się” od rzeczywistości, podróżując z plecakiem. Podróżowanie w ogóle to jeden z najważniejszych elementów mojego życia.

P.S. Bardzo się cieszę, że tu jesteś. Wszystkiego najlepszego! 🙂

  • Mogę tylko powiedzieć… WOW!. Fajnie…

    • Ania Piwowarczyk

      Jak fajnie, to się cieszę 😉 Dziękuję!

  • Chorwacja <3 Byliśmy 3 razy i nawet jakiś czas temu rozkminiałem jak by wyglądało przeniesienie tam firmy. Uwielbiam! Czuję się tam, no… jak u babci. Ludzie mega pogodni, ciepli, uśmiechnięci. Nawet w tych miejscach nieco bardziej turystycznych jest jakoś tak swojsko. No i nie wiem jak, ale Chorwaci robią najlepszą kawę jaką kiedykolwiek piłem. Laku Noć 😉

    • Ania Piwowarczyk

      Ze wszystkim się zgadzam! A z kawą coś w tym jest! Bo Chorwacja to właśnie jedyne miejsce, w którym regularnie piłam kawę i właściwie na takie okazje jak poranek nad Adriatykiem zostawiam sobie tę przyjemność 😉

  • 23 moje ulubione <3 Też muszę tak kiedyś zrobić ^-^

    • Ania Piwowarczyk

      Sezon się właśnie zaczął, więc bańki w dłoń! 😉

Navigate